113 >> 9/02/2008 17:21:39
Zastanawiam się, czy oceniać
panienkę Nadię.
Zgłoszenie ma już ponad miesiąc. Zabierałam się do oceny multum razy, ale zawsze mi coś przeszkadzało. Ostatnia notka jest starsza niż miesiąc (złamanie regulaminu). Nie wiem czy panienka w ogóle zagląda na bloga. Wchodzę na bloga a tu czarna dziura z dwoma paskami przewijania - dosłownie. Nic nie widać. Szablon uciekł. Może to dlatego, ze przeglądam go przez Mozillę Firefox?
Poświęcam się i wchodzę przez IE. Komputer mi się zamulił, ale szablon się wczytał.
Mimo wszystkiego, nawet złamania regulaminu poczytam i ocenię, w końcu się zgłosiłaś, a to, że notka jest stara to może i po części moja wina, bo tak późno się do oceny zabieram.
Przeczytałam dział o tobie. Wszystko i nic, czyli same głupoty, zresztą jak wszyscy. Nikt już na tym świecie nie potrafi zaintrygować, ale przynajmniej dowiedziałam się, że jesteś "na pół-dysortografką". To dysleksja jest dziedziczna? Można ją otrzymać genetycznie od rodzica? Nie wierzę.
Przeczytałam Prolog. W sumie może być, nie jest najgorsze, ale cudem też nie jest. Wydaje mi się takie oklepane i hmm... laseczkowate. I nie ma takiego słowa jak
languytch (nawet w angielskim). Jeśli chodzi ci o język to chyba raczej
language.
Opowiadanie dość błahe, ale czyta się lekko, nawet nie zwracałam uwagi na ortografię, ale wydaje mi się, że nie było tak źle.
W sumie przeczytałam kilka rozdziałów i jestem wyczerpana.
Nie jest złe, momentami nawet ciekawe, ale czemu twój szablon nie wyświetla się w Firefox'ie? To właśnie mnie strasznie zniechęciło.
Stawiam
cztery plus.
Pozdrawiam.

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 2]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
112 >> 8/02/2008 22:59:30
Rozmyślając nad sensem i głębią słowa ‘drzwi’, tak ‘drzwi’, ze smutkiem stwierdzam, że Wnuczka Milagros zrezygnowała z oceniania. Tak, więc otwierając szeroko drzwi, dostaje wielkiego kopa w dupę i z wielkim hukiem oraz z wiązanką krótkich podziękować, wylatuje z Komisji. Co się z tym wiąże, mi przypadł ten fałszywy zaszczyt paprania się w kolejnym blogu, po raz kolejny zgłębiając tajemnice Tokio Hotel. Teraz czas na osobę, której nazwa przypomina w wymowie ‘szmaterling’. Więc blog tejże właśnie dziewczyny, czyli
vergessene-kinder.
Tokio Hotel nie należy do grona moich ulubionych zespołów. Powiedziałabym nawet, że wręcz przeciwnie. Postaram się jednak nie zwracać na to uwagi i obiektywnie ocenić twojego bloga.
Szablon dość ładny. Na obrazku Tom z TH. Jego widok przyprawia mnie o mdłości. Szablon ogólnie przejrzysty, ładnie wykończony. Kolory dopasowane są do siebie. Widzę jakiś napis na środku pod zdjęciami i za cholerę nie potrafię go przetłumaczyć. Tak to już jest, gdy się olewa lekcje z niemieckiego. No cóż, ja po prostu nie szprecham.
Zajrzyjmy do menu. Z ciekawszych działów widzę Muzykę. Włączam ją niemal natychmiastowo i niemal tak szybko ją wyłączam. Stwierdzam, że do wysłuchania tego trzeba się przygotować psychicznie. Kilka szybkich refleksji, wdech wydech, wdech wydech. Włączam. Zatykam uszy w ramach protestu, lecz po chwili uświadamiam sobie, że mam przecież ocenić to, co usłyszę. Delikatnie odsuwam ręce od uszu. Śpiew przeraźliwy, choć melodia ładna. Nie komentujmy tego dalej.
Gratuluję wykonania szablonu, jak już wspomniałam, całkiem, całkiem.
Opowiadanie piszesz, tak? Niby wszystko pięknie, ale nie do końca. Całkiem ciekawie piszesz, poprawnie stylistycznie. Dużo się powtarzasz, piszesz w kółko to samo. Tak poza tym jest w porządku.
Zapomniałam o dziale 'O mnie'. Napisałaś tu o swoim opowiadaniu, szkoda, że nie o sobie...
Dostajesz
czwóreczkę. Żegnam!
PS Usuwam z księgi
asiurka1a. Złamanie 11 punktu regulaminu.
abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 1]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
Porządki >> 7/02/2008 17:47:00
Tak, gdy człowiek ma już dobre chęci i ochotę to się okazuje, że nie ma co oceniać. Dlaczego? Blog o podanym adresie nie istnieje. Ten właśnie komunikat najczęściej pojawiał się na ekranie mojego monitora.
Usuwam trzy wpisy:
Canard- ten blog nie istnieje. Dość dawno go sobie zaklepałam, lecz z braku czasu nie zdążyłam go ocenić. No cóż...
Kolekcjoner Pięknych Chwil - po raz kolejny się pan zgłosił, usuwam z tego samego powodu co wcześniej. Złamanie 11 punktu regulaminu.
Akriel- autor bloga zakończył jego działalność. Żałuję.
A teraz kochane dzieci pocałujcie mnie w dupę!
Żegnam!
EDIT!
Upominam Wnuczkę Milagros, że jej czas się skończył. Do jutra czekamy na wystawienie oceny! Wczoraj minął termin 14 dni. Poznaj moje chamskie serce, dostajesz ostatnią szansę. Jeśli jednak z jakichś ważnych powodów ocena nie zostanie wystawiona proszę o pilny kontakt ze mną bądź Babcia Gienią. W przeciwnym razie zostanie panienka wydalona z komisji.

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 0]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!