Pół oceny! Why?! >> 22/01/2008 21:52:00
Ogarnęła mnie biała gorączka. Panienka Polly zgłosiła się 8 dni temu, ale jej blog już nie istnieje. Jeśli macie mieć takie podejście to... wiecie - pierdolcie się.
No byłabym się cieszyła, bo jest mniej paprania się w tych waszych wypocinach, ale wkurzyłam się ponieważ zaczęłam oceniać tego bloga w czwartek, ale niestety przy oglądaniu bloga w badzIEwiu zawiesił mi się komputer.
Nie wiem sama czy zamieszczać ocenę? Z jednej strony po cholerę z drugiej to w końcu około pół godziny mojego czasu, dobra macie i tak nie jest dokończona:
Chciałam się wziąść za Lilly i jej osobistych świrów, ale niestety szablon ładuje się wieki, więc postanowiłam narazie zadowolić się panienką Polly.
Polly. Wiem kojarzy mi się to z jakimś zwierzęciem doktora Dollitle. Bodajże papugą.
Wchodzę. Zieje czernią i czerwienią. Szablon totalny klops. Tekst wychodzi z ramki - niedopuszczalne! Na grafice jakiś dzić z otwartą paszczą, misiem panda i coś w rodzaju tasaków zamiast skrzydeł. Włączyłam playerka, jakaś kobieta zawyła mi jakieś uuuu. Muszę przyznać, że pasuje ta muzyka do twojego bloga - kobieta chce dobrze, ale jej średnio wychodzi.
Dział o tobie jest. Przeciętny. Rzadko zdarzają się cudowne działy tego typu.
Tylko jeden miesiąc pisania, blog o krótkim istnieniu - i to mi odpowiada nie trzeba się paćkać w tym gównie zbyt długo. Zobaczymy co tam wyskrobujesz. A propos zrób odstęp pomiędzy archiwum a linkami, bo strasznie się miesza jedno z drugim.
Notka numer I
Katastrofa. Założyłaś tego bloga po to, aby o świni pisać? Nic od siebie. Nawet jeśli był jakiś komentarz to przepraszam, ale nie czytałam zobaczyłam końcówkę (źródło) i wszystko było jasne.
Notka numer 2
Playerki z muzyką. Congratulations! Pomysłowa to ty zbyt nie jesteś.
Notka numer 3
Weszło okiem, wyszło uchem. Może niezbyt ciekawe, ale jest postęp trochę twojego tekstu. Dobrze pytania są, a gdzie odpowiedzi?
Notka numer 4
Sake, sushi z mamą. Forma pamiętnika. Niezadowalające nic.
Notka numer 5
i tu się urwało. Może i dla ciebie lepiej panienko Polly, bo nie było zbyt kolorowo.
Po raz kolejny chciałam ocenić Lily i świry - tym razem mylogowa przerwa techniczna (ach ten wkurzający urok mylog.pl), mój Anioł Stróż chyba przysnął, nie wiem kto nade mną teraz czuwa, ale jeśli ktokolwiek to robi to mu kiepsko idzie.
A miało być tak pięknie Dzień Dziadka dziś, a wczoraj mój i Jadzi - Dzień Babci.
Z podziękami i wkurzoną miną
wasza jak zawsze

P.S. Idę napić sie rumianku czy melisy... Dobra wystarczy herbatka z cukrem i cytryną :|
abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 3]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
111 >> 22/01/2008 21:30:23
Zaszczytu poznania mojej pierwszej oceny na tym blogu dostąpiła niejaka
Kaska 127. Wchodzę i od razu witają mnie bardzo tajemnicze oczy, będące częścią prostego, ale interesującego szablonu. Brąz daje uczucie ciepła, a jego przeplatające się odcienie sprawiają, że wszystko staje się lekkie. Zaglądam do menu, a tam moim oczom ukazują się dwie możliwości włączenia piosenek. Druga nawet nieźle oddaje charakter bloga, ale pierwsza kompletnie do niego nie pasuje... Halo...święta już się skończyły. Niżej mamy ramkę
o mnie. No proszę...Pomysł po części zaczerpnięty zapewne z innych źródeł, co nie zmienia faktu, że jest ciekawy. Do menu mam tylko jedno zastrzeżenie...Po co u licha komukolwiek dwa powitania? Wystarczy jedno. Najlepiej to pod linkami do kategorii. A skoro już jesteśmy przy tym temacie...Witasz wszystkich bardzo serdecznie, ale niestety niezbyt oryginalnie...Poniżej cytat, który zmienia się co jakiś czas. Ciekawy dodatek, ale niekoniecznie potrzebny.
A teraz coś, co jest dla mnie najważniejsze, czyli notki...Czytam, czytam...i szczerze przyznam, że na początku mi się nie chciało. Jednak, kiedy już zostałam wciągnięta w wir Twoich rozmyślań zaczęły mi się one, a jakże by inaczej, podobać. Nie każdemu jednak przypada szansa nie znudzenia się po pierwszych dwóch zdaniach, choćby nie wiem, jak głęboką myśl one ze sobą niosły. Czytelnika trzeba zainteresować już na samym początku, a nie dopiero w połowie...Porównując do siebie Twoje notki z grudnia oraz te ze stycznia, muszę powiedzieć, że tamte były o wiele oryginalniejsze...
Ogólnie blog bardzo mi się podoba. Jak już wyżej wspomniałam: prosty, ale interesujący. Wystawiam Ci
5-.

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 1]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
Oceny brak. Why? >> 15/01/2008 21:18:19
blog
Zabierałam się już dość długo do oceny (ponad tydzień temu zaklepałam sobie bloga w księdze), a kiedy nadeszła ta wiekopomna chwila to okazało się iż panienka, nie ma nas w linkach. Do zamówienia sobie tego bloga skłonił mnie szablon z przepiękną fotografią Lary Jade. Szablon został zmieniony, linkach nas nie ma, a możliwe, że już nawet nie pamiętasz o tym, iż zgłosiłaś się do oceny. Jeśli chcesz zostać oceniona to zgłoś się jeszcze raz.
Pozdrawiam

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 0]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
110 >> 15/01/2008 19:02:59
W rytm "Cancer", mojej ulubionej piosenki My Chemical Romance biorę się za ocenę
fanbloga tegoż właśnie zespołu. Oceniam według schematu:
1. Szablon
2. Avatar
3. Dział o mnie
4. Notki
5. Dodatki
A więc do dzieła.
Ad. 1
Monotonna czerń odziana w odrobinę czerwieni pochłonęła w całości mój wzrok. Czworo ludzi, jak mi wiadomo, członków zespołu MCR i The Used(?), spogląda w moją stronę. Widok średnio przyjemny, wręcz odrażający. Nie sam widok zespołu, ale widok całokształtu szablonu. Kiczowaty, ale czegóż mogłam się spodziewać po kolejnym Onetowskim blogu. Onet nie daje zbyt wielkiego pola do działania, pola do popisu, podobnie z resztą jak Interia.
Ad. 2
Avatar to coś czego Onet nie posiada. Boże, ten portal mnie wykończy!
Ad. 3
Ale tu niestety ty zawiniłaś. Gdzie dział 'O mnie'?
Ad. 4
Notki. Ech... I co ja mam napisać?
Szczęśliwego Nowego Roku !!!
Więc wszystkiego najlepszego.A jak klikniesz , to pozdrowią Cię Chemicale =).Co prawda, pozdrowienia są z 2006/2007...ale co z tego???
A teraz dam kilka fotek =)
Z matmy chyba zbyt dobra nie jesteś, co nie? Mam rację, prawda? Kilka to np. dwa, trzy, cztery, pięć itd., a ty dałaś jedno. Cierpliwa będę i poczytam dalej... A tak pominęłam ten łańcuszek. Powiem tylko, że jest żałosny.
Fajowa stronka w sieci
Wiem że dzisiaj już pisałam ale dam teraz adres stronki www.
http://www.imnotokay.net
Chciałabym być łagodna, ale nie mogę. Głupotę trzeba tępić! O, Boshe! Rzeczywiście 'FAJOWA' ta stronka! Nie bądź żenująca!
Trzy szybkie oddechy i wchodzimy do archiwum.
Lipiec 2007
Masa błędów. Od kiedy pisze się
cząść?
Trząść, moja droga! A
'głupi' pisze się przez
'u', a nie przez 'ó'!
Czy masz się za metala? Pytam z ciekawości, czytając
ZASADY DOBREGO METALOWCA. Na początku na twoim blogu było jakieś opowiadanie. Ciągniesz je dalej, przeplatasz z nudnymi newsami o MCR, których pełno w sieci. Opowiadanie jest nudne. Za cholerę nie mogę z niego nic zrozumieć, istne pomieszanie z poplątaniem. Co do notek skończę, boli mnie głowa.
Ad. 5
Dodatki. No tak, galerie, które mnie w żaden sposób nie zadowalają. Zdjęcia wyszukane w sieci, często spotykane. Galerie jednym słowem nieciekawe. Lepiej, żeby nie było żadnych dodatków, niż żeby były tandetne.
Dość! Na dzisiaj wystarczy. Tak zwana kapa z plusem za dobre chęci, albo nie. Co ci po potencjale skoro efektów nie widać?
Kapa. Żegnam!

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 1]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
Wielki postęp >> 12/01/2008 22:50:41
Witamy!
Tym razem już w powiększonym składzie - dołączyła do nas niejaka Milagros mianowana wnuczką.
Mamy nadzieję, że ocenianie pójdzie nam teraz sprawniej niż było to dotychczas. Rozumiecie brak czasu. Starałyśmy się nadrabiać, ale pomoc zawsze przydatna.
Fanfary proszę. Tak więc uroczyście witam
/werble/ Wnuczkę Milagros w naszej ekipie.
Pozdrawiamy!
abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 1]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
109 >> 7/01/2008 16:29:06
Witam po raz kolejny. Miło was widzieć. Kogóż to ja ma dziś przygarnąć pod swoje skrzydła?
Sedit. Witam panienkę bardzo serdecznie. Zobaczymy jak długo zagości panienka u nas.
O żesz w mordę! Aż mnie dreszcze przeszły. Mamy piękny styczniowy dzień, popołudnie, a tu takie mhroczne kolory. Że niby co? Pamiętnik smutnej księżniczki? Pamiętnik jest jednym z niewielu słów, które w świecie internetowym mnie przeraża. Widzę jakąś czaszkę z punkowym irokezem, jakieś EMO postacie. Wszystko w wielkim nieładzie. Ech, coraz mniej mi się to podoba. Pozwól, że pominę te wszystkie napisy.
Załamana nastolatka odejściem chłopaka. Słuchaj mała. Facet to taki mechanizm, który z mózgu, który wbrew pozorom posiada, nie robi żadnego użytku! Działa systemem ‘rozkochaj i rzuć’! Nie mówię, że każdy, ale większość. Uwierz mi, mam większe doświadczenie w tych sprawach. Pisanie takich głupot w niczym nie pomoże. Olej go, nawet, jeśli to bardzo trudne. Pokaż mu, że to ty jesteś górą, a nie on. On czuje się teraz od ciebie lepszy, wyższy, bo to on zerwał, a ty przez niego płaczesz. Czuje, że ma nad tobą władzę, że twój ‘los’ zależy od tego, co on zrobi. Pokaż mu, że tak nie jest. Udowodnij mu, że stracił coś bardzo ważnego. To taka rada. Przejdźmy do notek. Totalny kicz…! Boże! Oh, I love you! Ugh! Koszmar! Słuchaj, popatrz czasem w lustro i powiedz sobie: ‘Malutka jesteś wielka’. Uwierz w siebie, doceń swą wartość. Nie patrz na jakiegoś głupiego debila, tak to jest debil! Starczy tych wykładów psychologicznych, to nie moja działka!
Czy ty jesteś satanistką? Zejdź mi z oczu! Mówię poważnie, zejdź mi z oczu.
Nic więcej nie napiszę, bo tego wszystkiego mam dość. Muszę się przewietrzyć. Żegnam się, zostawiając po sobie niską notę dla ciebie.
1+, plus na zachętę.
PS Doszłyśmy do wniosku z Babcią Gienią, że powinnaś z nicku usunąć S z początku (Sedit--> Edit) i się edytować!
PS2 I zamknij za sobą drzwi jak będziesz wychodzić! Przeciąg jest!
abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 0]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
108 >> 6/01/2008 19:56:59
Tym razem uprasza o ocenę właśnie mnie - szanowną seniorkę Babcię Gienię -
niejaka ziomalka. Muszę się z tym pogodzić, blog na interii, stwierdzam, że nie serwis jest ważny tylko sposób w jaki idzie go wykorzystać. Jeśli ktoś stawia na prostotę w działaniu i istotny tekst niźli etykietę to warto wybrać onet lub interię.
Pierwsze wrażenie takie nijakie ni to wół, ni to mrówka. Ani to zielone, ani seledynowe, zgniła zieleń to już w ogóle może taki szary seledyn.
Wita mnie od progu nijakość.
"Nie żyje się na próbę, więc wykorzystaj każdą chwilę tak, by ktoś uronił łzę na twoim pogrzebie...."
Ja tu w kwiecie wieku, a tu o śmierci, ale cóż jak kto woli.
Dział o Tobie, krótko zwięźle węzłowato, może i wszystko jest zawarte (choć to niemożliwe), ale jakoś tak zieje pustką, brakuje jakiejś istotne rzeczy trudno sprecyzować jakiej.
Notka z 3 stycznia dość ciekawa jednak te kolejne z 22 i 13 grudnia to już nie bardzo.
Co jest nie tak? Co mi nie pasuje?
Otóż to, notka o świętach, no cóż nie idzie się godzić na święta, tak po prostu jest. Są święta i nie można się na nie godzić, albo się je obchodzi i przeżywa, albo nie i koniec. Może o to ci właśnie chodziło, ale nie określiłaś tego w lepszy sposób.
Kolejna notka to właściwie nie wnosi nic istotnego - takie flaki z olejem zastanówcie się, a potem piszesz, że i tak nikt się nie zastanowi. Musisz być zdecydowana mimo, że rozważasz coś. Musisz postarać się zaciekawić widza, a potem urwać, żeby się zastanawiał, a nie napisać, że masz to wszystko w dupie, jak chcecie to sobie czytajcie czy uważajcie tak, a jak nie to odpierdolcie się. Oczywiście to tylko takie przykłady, ale możesz pomyśleć nad tym.
Potem notka z 2 grudnia, aż nie mogę nawet sobie wyobrazić tego, że ktoś może czytać takie nudne rzeczy jak kilometrowe opisy dnia.
Mnie samą już znudziło czytanie blogów. Nie chce mi się czytać tego "A potem, a potem, a potem". Mnie też już to zaczyna nudzi tym bardziej, że połowa to nic nie warte ścierwo.
A potem jakieś opisy dnia. Zaczęłam już przysypiać, więc stwierdziłam, że sobie zobaczę twoje pierwsze notki. Nie mogłam się powstrzymać, musiałam to umieścić:
Yo, ziomale!!! Nie mogę w to uwierzyć! Piszę
swojego, własnego blogaska! Już dawno
chciałam go założyć, ale nie udawało mi
się....Myślałam, że nigdy tego nie zrobię...Ale
Justa mi pomogła i dla niej wielkie DZIENKS
(ale żeby było jasne, Dody nienawidzę)!
Słóweńko o mnie? No.....Trochę
nienormalna....ale po prostu normalna
dziewoja...he,he,he. Co mam więcej
napisać?...Mam nadzieję, że spodoba wam się
później mój blog i będziecie go komentować!
Potem prośby o komentarze, konkurs na "najsuperowszego" bloga itd. Ratunku! Jesteś żywym pokemonem z krwi i kości, muszę przyznać, że zaczęłaś robić jakieś postępy, więc brnij do przodu, bo masz potencjał. W ogóle widać twoją metamorfozę, tak jakoś stopniowo.
Do rzeczy! Szablon kiepściutko, zbyt prosty jak na moje wymagania, treść no tak też kulawo, może najnowsza notka nie jest zła, ale reszta to koszmar, nawet gdybym wybaczyła ci twoją przeszłość i ludzkie błędy to niewiele notek pozostaje. To, że masz 12 lat nie usprawiedliwia twoich błędów ortograficznych - jesteś Polką - nauka jeżyka polskiego jest twoim obowiązkiem. Z drugiej strony nie było ich zbyt wiele, ale słowo 'kł
utnia' rozłożyło mnie na łopatki. To już powinnaś wiedzieć, a jak nie to właśnie cię uświadamiam tak sie pisze ten wyraz kł
ótnia, przez "ó".
Reasumując, o 6 to już na pewno nie możesz myśleć, 5 to też złudne marzenia, na 4 to zdecydowanie za mało, 3 to tak prawie za mgłą na wyciągnięcie ręki, ale ostatecznie zdecydowałam się na
-2.
abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 0]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
...And a Happy New Year... >> 4/01/2008 23:35:29
Co prawda Nowy Rok się już rozpoczął, a my odsypiając wciąż jeszcze Sylwestra, zapomniałyśmy o życzeniach. Ale nie martwmy się tym za bardzo, bo już wszystko nadrabiamy.
A więc:
Dużo zdrówka w Nowym Roku,
Szczęścia na każdym kroku,
Miłości, bo to najważniejsze,
By życie było piękniejsze,
Karnawału wesołego,
Portfela forsą wypchanego,
Spełnienie marzeń najskrytszych,
Zrozumienia od najbliższych,
Samych pozytywnych sytuacji,
Życia w korporacji.
Życzą

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 0]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!