93 >> 31/08/2007 17:40:00
Kogo by tu wyhaczyć? Chyba najdłużej czeka Pan przedstawiający się jako
Archanioł Gabriel. No cóż, zobaczmy co masz nam dziś do zaoferowania. Zaprosiłeś mnie do swojego świata, więc wchodzę, wycierając wcześniej dokładnie buty w wycieraczkę.
Uch! Ta postać na szablonie mnie przeraża. Nie lubię A&M, ale jeżeli ty lubisz- twoja sprawa. Szablon nie przypadł mi zbytnio do gustu, choć stwierdzam, że z A&M z wszystkich, które widziałam jest najlepszy. Wita mnie też muzyka, przyznam- dość ciekawa.
Poszukajmy jakichś informacji o tobie, chcę cię, szczerze mówiąc, bliżej poznać…
Mam! Uuu… Trafił mi się dziś ktoś dorosły do ocenienia! Cieszę się, lubię ludzi w choć w miarę dojrzałych psychicznie. A więc witam Panie Michale. Proszę się wygodnie rozsiąść w fotelu, a ja za ten czas dokładnie zrewiduję Pana miejsce w sieci.
Pragnę jeszcze kilka słów poświęcić muzyce. Wpada w ucho, przynajmniej w moje. Lubię ten typ muzyki i byłabym Panu niezmiernie wdzięczna, gdyby Pan raczył napisać mi tytuł i wykonawcę tej piosenki. Z góry dziękuję. Zdawałoby się, że jest wszystko w porządku, ale… Zawsze jest jakieś ale. No właśnie. Nie podoba mi się gdy muzyka włącza się sama po wejściu na stronę. Dlaczego? A dlatego, że nie każdy lubi ten typ muzyki, albo właśnie słucha czegoś innego. Ktoś może powiedzieć: No to ma ktoś problem. No może i ma problem, ale po co robić go komuś, skoro na świecie jest ich wystarczająco dużo, że kolejne są zupełnie zbędne. Proszę to przemyśleć.
Jeszcze tylko zerknę do linków… Chwileczkę… W porządku, jesteśmy w dziale Oceny bloga. Dziękuję, za stosowanie się do regulaminu.
Czas na decydującą część czyli treść, gdyż to ona stanowi fundament bloga. W końcu co to jest za blog bez żadnej treści? Proszę o chwilkę na zapoznanie się z Pana poglądami, przemyśleniami.
Jestem, już jestem.
Pesymista? Tak? Szkoda. Ja jestem optymistką, zazwyczaj. A więc.
To co Pan pisze jest interesujące i „wciąga”. Przeczytałam posty z sierpnia i grudnia. Muszę przyznać, że mnie Pan przekonuje. Najbardziej spodobało mi się stwierdzenie, cytuję: „Seks jest prosty, miłość nie…” I to jest święta prawda.
Zakończmy może na tym. Dodam tylko, że ortografia jest u Pana perfekcyjna. A więc, z życzeniami powodzenia na studiach oraz z
piąteczką ode mnie odsyłam Pana do swojego świata. Dziękuję i zapraszam ponownie.

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 2]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
93 >> 31/08/2007 17:39:54
Kogo by tu wyhaczyć? Chyba najdłużej czeka Pan przedstawiający się jako
Archanioł Gabriel. No cóż, zobaczmy co masz nam dziś do zaoferowania. Zaprosiłeś mnie do swojego świata, więc wchodzę, wycierając wcześniej dokładnie buty w wycieraczkę.
Uch! Ta postać na szablonie mnie przeraża. Nie lubię A&M, ale jeżeli ty lubisz- twoja sprawa. Szablon nie przypadł mi zbytnio do gustu, choć stwierdzam, że z A&M z wszystkich, które widziałam jest najlepszy. Wita mnie też muzyka, przyznam- dość ciekawa.
Poszukajmy jakichś informacji o tobie, chcę cię, szczerze mówiąc, bliżej poznać…
Mam! Uuu… Trafił mi się dziś ktoś dorosły do ocenienia! Cieszę się, lubię ludzi w choć w miarę dojrzałych psychicznie. A więc witam Panie Michale. Proszę się wygodnie rozsiąść w fotelu, a ja za ten czas dokładnie zrewiduję Pana miejsce w sieci.
Pragnę jeszcze kilka słów poświęcić muzyce. Wpada w ucho, przynajmniej w moje. Lubię ten typ muzyki i byłabym Panu niezmiernie wdzięczna, gdyby Pan raczył napisać mi tytuł i wykonawcę tej piosenki. Z góry dziękuję. Zdawałoby się, że jest wszystko w porządku, ale… Zawsze jest jakieś ale. No właśnie. Nie podoba mi się gdy muzyka włącza się sama po wejściu na stronę. Dlaczego? A dlatego, że nie każdy lubi ten typ muzyki, albo właśnie słucha czegoś innego. Ktoś może powiedzieć: No to ma ktoś problem. No może i ma problem, ale po co robić go komuś, skoro na świecie jest ich wystarczająco dużo, że kolejne są zupełnie zbędne. Proszę to przemyśleć.
Jeszcze tylko zerknę do linków… Chwileczkę… W porządku, jesteśmy w dziale Oceny bloga. Dziękuję, za stosowanie się do regulaminu.
Czas na decydującą część czyli treść, gdyż to ona stanowi fundament bloga. W końcu co to jest za blog bez żadnej treści? Proszę o chwilkę na zapoznanie się z Pana poglądami, przemyśleniami.
Jestem, już jestem.
Pesymista? Tak? Szkoda. Ja jestem optymistką, zazwyczaj. A więc.
To co Pan pisze jest interesujące i „wciąga”. Przeczytałam posty z sierpnia i grudnia. Muszę przyznać, że mnie Pan przekonuje. Najbardziej spodobało mi się stwierdzenie, cytuję: „Seks jest prosty, miłość nie…” I to jest święta prawda.
Zakończmy może na tym. Dodam tylko, że ortografia jest u Pana perfekcyjna. A więc, z życzeniami powodzenia na studiach oraz z
piąteczką ode mnie odsyłam Pana do swojego świata. Dziękuję i zapraszam ponownie.

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 0]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
92 >> 28/08/2007 20:54:06
Witam! Wróciłam z wypoczynku. Bawiłam się niesamowicie. Towarzystwo było wymarzone. Zabawa bajeczna. Wakacje najlepsze w moim życiu. Działo się wiele: w ciągu dwóch tygodni zdążył mi ktoś zawrócić w głowie, tak, że ciągle o nim myślę, zdążyłam podszkolić grę w siatkówkę, natańczyłam się za wszystkie czasy, schudłam. Dużo by jeszcze opowiadać.
Zanim zabiorę się za ocenę pozwólcie, że włączę Sick Puppies- „All the same” i napiszę krótki komunikat.
W Księdze Gości jest 5 zgłoszeń. Niestety muszę niektóre usunąć.
Panna GośQa (
klik) ponieważ zmieniła adres bloga, a mi zostało zlecone ocenienie tego, który zablokowany jest teraz hasłem.
Dulcynea (
klik)gdyż na końcu wpisu nie został umieszczony średnik.
Monique (
klik) z tego samego powodu co wyżej.
A dziś ocenię
ponat3nascie.
Onet jest jednym z najgorszych serwisów do tworzenia blogów. Ale cóż to twój wybór. Skazujesz się na pewną śmierć.
Szablon w ogóle nie przypadł mi do gustu. Nie pytaj dlaczego, bo i tak ci na to pytanie nie odpowiem, bo sama nie znam na nie odpowiedzi. Przy moim nastroju szablon o takiej kolorystyce nie jest odpowiedni.
Działu „O mnie” nie posiadasz, tym lepiej dla mnie, lecz dla ciebie gorzej.
Notki krótkie, zdecydowanie za bardzo krótkie. W całości są one reklamą reszty twoich blogów, a ich ilość można policzyć na palcach jednej ręki, bo jest ich aż dwie.
Ocena dziś bardzo krótka. Trudno. Dostajesz
1 z plusem na pocieszenie.
Pozdrawiam!

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 2]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
Urlop >> 13/08/2007 18:16:28
Tak. Ponownie.
Po prostu biorę urlop do 28 sierpnia.
Najmocniej przepraszam, że nie oceniłam bloga GośQi.
Pozdrawiam!

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 0]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
Urlop >> 13/08/2007 15:00:33
Biorę urlop. Jutro wyjeżdżam. Wracam 27-28 sierpnia.
Pozdrawiam!

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 0]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
91 >> 11/08/2007 21:34:20
Mój wyjazd nieco się przedłużył. Przepraszam za utrudnienia. To były przepiękne dwa tygodnie w czarującym zaciszu wraz z czarującymi osobami, które czasem troszkę kombinowały, ale zapamiętam je na długi czas, w końcu się ma takie pamiątki jak zdjęcia! Pocztówkę, którą obiecałam prędzej czy później umieszczę, ale nie wiem kiedy, bo mam teraz niezbyt wiele czasu i znów będę musiała wziąć urlop, gdyż wraz z Babcią Jadzią i innymi kumpelkami wyjeżdżamy na kolonie (ponownie w góry).
Przechodzę jednak do oceny. Tym razem widzę kolejny blog z serii "Piraci z Karaibów" i jakoś mnie to nie pociesza. Autorkę
panią Emily Corso posiekam już na wstępie! Jak już Babcia Jadzia wspomniała chwali się muzykę, która nie włącza się od razu po wejściu na bloga, a jeszcze bardziej chwali się odtwarzacze, na których muzykę można włączyć i wyłączyć. Nie mam najmniejszej nawet chęci słuchać motywu z filmu "Piraci z Karaibów" i wolę słuchać własnej muzyki. Właściwie mogłabym odmówić oceny twojego bloga, ale chcę ocenić choć jedną osobę po tej dwutygodniowej przerwie. Przetrzymam tą niedogodność, wyłączę głośniki i szybko ocenię.
Na szablonie widnieje szanowny pan Depp w przebraniu pirata Jacka Wróbla (ang. Jack Sparrow). A teraz droga '
bochaterko' czuję, że '
zblirza' się rychła śmierć. Moja, bo chyba zawału dostanę oraz Twoja, bo osobiście Cię zadźgam, przed moją śmiercią (oczywiście żartuję). Nie robisz może zbyt wiele błędów, ale jak już jakiś zrobisz to taki, że ręce z hukiem opadają. Opowiadanie jest w miarę ciekawe, ale błędy są załamujące, nie wiem może masz dysleksję, a jeśli tak to polecam pisać w Wordzie, bo błędy pierwszego stopnia takie jak np.: bochater, zblirzać, wschud zniżają do poziomu wczesnej podstawówki. Pojawiły się też błędy fleksyjne, a czasem po prostu nie dajesz polskich znaków.
Wystawiam
4+ i odsyłam na kraniec świata.

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 0]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
Ogłoszenie parafialne >> 9/08/2007 20:18:13
Z jakże wielkim smutkiem i jeszcze większą złością oświadczam, że
Pani z menopauzą(JooNi) oraz
Pan pierdolący to nie zostaną ocenieni. Powodem jest nie doczytanie regulaminu! Już po raz kolejny odsyłam do punktu 10!
Myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie powrót do podstawówki w celu nabycia wiedzy w zakresie czytania ze zrozumieniem. Proszę o przemyślenie mojej propozycji oraz swojego zgłoszenia. Jeśli chcesz usłyszeć prawdę o swoim blogu, zapraszam do ponownego zgłoszenia się, tym razem zgodnie z regulaminem!
Z poważaniem

abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 0]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
90 >> 5/08/2007 16:13:00
Podśpiewując piosenkę Bajmu „Co mi Panie dasz?” otwieram Księgę Gości i dostrzegam kolejne zgłoszenie do mnie. Odpowiedź na to pytanie jest więc prosta jak budowa cepa. Więc biorę cię, w końcu jak dają to się bierze ;) Serdecznie witam panią
rejoicing. Zaczynamy!
Szablon uporządkowany, jak ja bym chciała mieć taki porządek u siebie w pokoju. Ramki w kształcie ramek na obrazki.
Dział „O mnie” mnie nie zadawala. Jest kontrowersyjny.
Treść też mnie nie satysfakcjonuje. Nie lubię pamiętników, choć nie wykluczam ich na samym początku. Twój nie zawiera żadnego ważnego przekazu. Nie wiem o co w tym wszystkim chodzi, bo nie mam wystarczająco dużo czasu żeby przeczytać wszystkie twoje notki.
Pozwól, że zakończę tą cenę. To jest chyba najkrótsza z wszystkich wystawionych przeze mnie ocen. Odsyłam cię z
2.
PS Kończę tą ocenę tak szybko, bo czytając twoje notki prawie usypiam.
PS I ty prowadzisz dwa blogi z ocenami? Powinnaś się wstydzić za swojego bloga!
abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 0]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!
89 >> 5/08/2007 15:44:38
Witam w naszych skromnych progach wszystkich czekających na ocenę. Dziś postaram się zrealizować wszystkie wpisy do księgi, za wyjątkiem zgłoszenia do Babci Gieni. Autorka wpisu poczeka na powrót mojej szanownej współpracowniczki. Zobaczmy kto najdłużej czeka w naszej poczekalni. Nie ma tak wiele osób, a pierwsza zgłosiła się niejaka
Hime.
Mam nadzieję, że fotel, który sobie wybrałaś był wygodny i, że tak powiem, cztery litery od siedzenia cię nie bolą. To biorę się do roboty i zaczynam ocenę.
Szablon jest niezwykły. Zatopiony w czerni otulony bielą. Kolorem białym nabazgrana jest dziewuszka, rzec pragnę- anioł. Włosami trzepie, niczym metalowcy na koncercie, i los chciał, że tymi kudłamy trafiła w gołębie… Aż się pióra posypały. Te włosy niczym macki ośmiornicy chwytają za skrzydła ptaki i szarpią, a pióra się sypią. Dostrzegam jeszcze napis, który rozszyfrować jest trudno. Czytać próbuję: Noctune Blanc. A co to znaczy i po jakiemu to?! Mniejsza z tym. Szablon oryginalny, fikuśny, nowatorski.
‘Twoja postać’ ciekawie opisana, treść wciąga. I piękne zakończenie wierszem Haliny Poświatowskiej, wierszem przeze mnie wielce lubianym, stwierdzam, iż moim ulubionym.
Czuję, że z niebanalnym dziełem blogowym mam dziś do czynienia.
Zatrzymać się pragnę przy muzyce, którą twój blog również posiada. Wielkie brawa dla ciebie Księżniczko. Nie zastanawiaj się dlaczego, bo odpowiedź jest prosta. Muzyka u ciebie nie włącza się automatycznie, co się bardzo chwali. Odwiedzający twój blog rozważają dwie opcje: Włączyć pierwszą piosenkę, czy włączyć drugą. Ja przesłuchałam obydwie. Pasują do twojego bloga.
Przejdźmy do treści, bo to ona się najbardziej liczy. Miejmy nadzieję, że się nie zawiodę i, że posty mnie wciągną, a ocena będzie na pewno pozytywna!
[10 minut później]
Najbardziej ekscytująca jest notka pt. O nie, nie, nie mój przyjacielu. Zastanawiają mnie linki pod każdą notką: poezja malowana. Po co je dajesz? Nie żebym zawiedzona była. Ale sens tego mnie zastanawia. Czyżbyś fanką poezji malowanej była? Jakże wspaniale by było. Poezja malowana nie raz trudniejsza jest do rozszyfrowania niż poezja pisana. Poezja wygasa, znika. Tylko nie liczni sens jej poznają, tylko nie liczni ją rozumieją, tylko nieliczni wiedzą, że z niej sens życia można czerpać, tylko nieliczni wiedzą, że w niej miłość jest spisana, że każde słowo dobrane jest bezbłędnie, że z każdego wyrazu miód przesłodki lub bardzo gorzki spływa. Z błędami się nie przyjaźnisz, patrzysz na nie z obrzydzeniem.
„Zamieszkałem w lesie, albowiem chciałem żyć świadomie.
Chciałem żyć pełnią życia i wyssać z niego całą kwintesencję.
Wykorzenić wszystko co nie jest życiem,
bym w chwili śmierci nie odkrył... że nie żyłem"
Cytat z filmu "Stowarzyszenie umarłych poetów"
Tego ci życzę. Abyś wyssała z życia to co jest najważniejsze, żebyś dostrzegła sedno, byś żyła pełnią życia. Z życzeniami i z
6 odsyłam cię. Nie zmieniaj nic, tak jest dobrze!
Z poważaniem
abstrakcyjne-oceny [
komentarzy 1]
Chcesz się wypowiedzieć? |
Dołącz do nas!